Jej wysokość Biała Pavlova

Zawsze myślałam, że beza Pavlova jest niezwykle trudnym i nieosiągalnym dla moich umiejętności cukierniczych wypiekiem. Czytałam, czaiłam się, przymierzałam, aż postanowiłam spróbować – raz kozie śmierć. Jak ogromne było moje zaskoczenie, gdy nie tylko beza wyszła mi za pierwszym razem, ale wyszła wręcz idealna! 🙂 To naprawdę nie jest takie trudne. Wystarczy znaleźć odpowiedni przepis (ja, szczęśliwie, trafiłam na taki za pierwszym razem) i postępować dokładnie według wskazówek 🙂

 

 

Składniki na jedną dużą bezę:

  • 6 białek,
  • 300 g cukru (jak najdrobniejszego),
  • łyżeczka soku z cytryny,
  • łyżeczka skrobi ziemniaczanej,

Dodatkowo:

  • 500 ml śmietany kremówki (30 lub 36%),
  • świeże owoce według uznania (np. truskawki, borówka amerykańska, maliny, figi),
  • kilka listków mięty
  1. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno, ale uważamy, żeby nie przebić.
  2. Ubijając dalej dodajemy stopniowo cukier.
  3. Dodajemy sok z cytryny i jeszcze chwilę ubijamy.
  4. Następnie dodajemy przesianą skrobię i delikatnie mieszamy szpatułką.
  5. Wykładamy bezę delikatnie na blaszkę z papierem do pieczenia (najlepiej taką bez albo z niskimi bokami). Możemy delikatnie ołówkiem odrysować na papierze okrąg o średnicy ok. 20-23cm, żeby łatwiej było nam nadać wykładanej bezie kształt.
  6. Bezę wkładamy do nagrzanego do 180 st. C piekarnika na 5 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 150 st. C i pieczemy około godziny.
  7. Studzimy bezę w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach około 15 minut, po czym wyjmujemy z piekarnika.
  8. Wystudzoną bezę dekorujemy ubitą śmietaną i owocami.

Smacznego! 🙂

3+mama

 

Continue Reading

Królewskie śniadanie – zapiekany omlet

Uwielbiam weekendy! Wszyscy domownicy odliczają się na wspólnym śniadaniu, nikt się nie spieszy i można wspólnie celebrować ciekawsze śniadaniowe danie niż kanapki do pracy 😉

W przyszłym tygodniu wypadają urodziny mojego męża, dlatego postanowiłam wstać parę minut przed resztą załogi i zrobić coś ekstra na przedurodzinowe śniadanko – zapiekany omlet.

Wystarczy 20 minut i królewskie śniadanie gotowe 🙂

Składniki:

  • 5 jajek
  • 2 łyżki mleka
  • 2 garście świeżego szpinaku
  • ząbek czosnku
  • łyżeczka posiekanego szczypiorku
  • kilka plasterków szynki pokrojonej w kosteczkę
  • 80g sera feta
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • słodka papryka sproszkowana
  • opcjonalnie: kilka pierścieni czerwonej cebuli, pokrojone w cienkie plasterki pieczarki, pomidorki koktajlowe, rzodkiewka, świeży ogórek

 

  1. Jajka roztrzepujemy z mlekiem, solą i pieprzem. Dodajemy szczypiorek oraz szynkę i odstawiamy. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni, pieczenie góra-dół.
  2. Na rozgrzanym na patelni maśle szklimy posiekany lub przeciśnięty czosnek – w zależności od upodobań. Ja dodaję pokrojony w drobniutką kosteczkę. Dodajemy szpinak i dusimy 2 minutki, aż zwiędnie.
  3. Szpinak z czosnkiem dodajemy do masy jajecznej i całość wylewamy do formy – np. takiej do tarty. Jeżeli zdecydowaliśmy się na opcję z cebulą, pieczarkami, to teraz jest moment aby ułożyć krążki cebuli lub plastry pieczarek na wylanej masie, tak jak składniki na pizzy. Dodajemy pokruszony ser feta i posypujemy łyżeczką słodkiej papryki.
  4. Frittatę, bo tak nazywa się nasz omlet zapiekany na maśle, wkładamy do piekarnika na około 13-15 minut. Ja włożyłam na 13, ponieważ mój piekarnik dość szybko i silnie zapieka.
  5. Wyjęty z pieca omlet możemy pokroić identycznie jak pizzę – będzie się pięknie prezentował na talerzach. Dodatkowo możemy udekorować omlet sezonowymi warzywami, które mamy akurat w lodówce – pomidorki koktajlowe, rzodkiewka, świeży ogórek.

Smacznego! 🙂

3 + mama

Continue Reading